Makijażowo-stylizacyjna przygoda z Gosią :)

Jakie ja mam szczęście do fajnych ludzi na mojej drodze 💜 Gosię poznałam w oczywistych okolicznościach, ale od razu był „flow” i cudowna energia, która przerodziła się na naszą dalszą współpracę. Dziś historia ze ślubu, ale będzie też ciąg dalszy

Dla Gosi wykonałam makijaże oraz ozdobę na włosy na tzw. „pierwsze wypożyczenie”, kolczyki oraz bransoletkę. Okazuje się, że jest potrzeba na takie akcje, bo wykonuję Wam co tylko chcecie i co ustalimy na spotkaniu, a potem ozdoba wraca do mnie. Ja się cieszę, bo moje ‚preciosa’ są z powrotem w domu (tak, wiem, że podchodzę do przedmiotów emocjonalnie, ale tak już mam jak wkładam cząstkę siebie w projekty 😉) i stanowią świetną bazę na przymiarki i inne moje akcje, a Wam nie kurzy się w domu kolejna pamiątka „po ślubie”.

Dziękuję obu Gosiom (foto Gosia Michalak) za cudną atmosferę w pięknym Folwark Dajak oraz możliwość publikacji zdjęć, a także pozdrawiam resztę wesołej ekipy 😀😍👩‍🎨

 

Tak, tak – to nie sesja stylizowana, a prawdziwy ślub Eweliny i Dawida!!!

 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s